Archiwum dla październik 31st, 2006

Tylko jakoś wciąż nie wiemy jak żyć

październik 31, 2006

„Nauczyli nas regułek i dat,
Nawbijali nam mądrości do łba,
Powtarzali, co nam wolno, co nie,
Przekonali, co jest dobre, co złe.

Odmierzyli jedną miarą nasz dzień,
Wyznaczyli czas na pracę i sen.
Nie zostało pominięte już nic,
Tylko jakoś wciąż nie wiemy jak żyć.

Dorosłe dzieci mają żal,
Za kiepski przepis na ten świat.
Dorosłe dzieci mają żal,
Że ktoś im tyle z życia skradł.

Nauczyli nas, że przyjaźń to fałsz,
Okłamali, że na wszystko jest czas.
Powtarzali, że nie wierzyć to błąd,
Przekonali, że spokojny jest dom.

Odmierzyli każdy uśmiech i grosz.
Wyznaczyli niepozorny nasz los.
Nie zostało pominięte już nic,
Tylko jakoś wciąż nie wiemy jak żyć!!”

Jak w tym świecie odnaleźć, co prawdziwe i co czegoś warte? Gdy wszystkie ideały sprzedawane są za bezcen: miłość, przyjaźń, ojczyzna… a ich obrazy są w naszych oczach tylko tym, czym chcielibyśmy żeby były. Któż może powiedzieć, że pokochał na całe życie? Kto powie, że oddałby bez wahania życie za swojego przyjaciela czy ojczyznę? To wszystko zbudowane na pokaz, imitować ma szczęście. To szczęście, które wymaga wysiłku i ogromu pracy. Kim my jesteśmy w tym świecie? Płyniemy bezmyślnie z prądem? Ile w nas jest nas samych a ile tego, co chcą widzieć w nas inni? Po co to wszystko? By w końcu umrzeć wmawiając sobie, że to było życie a nie fałsz? Co jeśli nie chcesz zgodzić się na to? Co możesz zrobić? No, co?

“Nauczymy się więc sami na złość
Spróbujemy może uda się to
Rozpoczniemy od początku nasz kurs
Przekonamy się czy twardy ten mur

Odmierzymy ile siły jest w nas
Wyznaczymy sobie miejsce i czas
A gdy zmienia się reguły tej gry
Może w końcu odkryjemy jak żyć!”