Upragniona sobota właśnie minęła. A spędziłem ją jak zwykle siedzą przed komputerkami. Efektem dzisiejszego dania jest mój blog w trochę innej szacie i przeniesiony na własny serwer gdzie mam dostęp do kodu źródłowego. Jednak nie stać mnie aktualnie na hosting więc skorzystałem z darmowego serwera, ale jego wydajność i stabilność pozostawiają wiele do życzenia. Muszę, więc zostać przy starym wyglądzie a Wam oddaję do oceny ten nowy:
Jeśli pojawi się Wam błąd to spróbujcie jeszcze raz po pewnym czasie, aż do skutku. A gdy wreszcie się uda, u góry pod napisem Rabbi (takie kwadraty) macie do wyboru kilka rodzajów tła. Ktoś zrobił naprawdę świetny szablon, ale zainstalować to wszystko i skonfigurować też nie było łatwo. Mam nadzieję, że Wam się spodoba.
A tutaj nietypowa sztuka chodnikowa:

