“Gdy nie bawi cię już
Świat zabawek mechanicznych
Kiedy dręczy cię ból nie fizyczny
Zamiast słuchać bzdur głupich
Telefonicznych wróżek zza siedmiu mórz
Spytaj siebie czego pragniesz
Dlaczego kłamiesz, że miałaś wszystko
Gdy udając że śpisz
W głowie tropisz bajki z gazet
Kiedy nie chcesz już śnić
Cudzych marzeń
Bosa do mnie przyjdź
I od progu bezwstydnie powiedz mi
Czego chcesz
Słuchaj jak dwa serca biją
Co ludzie myślą – to nieistotne
Kochaj mnie nieprzytomnie
Jak zapalniczka płomień
Jak sucha studnia wodę
Kochaj mnie namiętnie tak
Jakby świat się skończyć miał
Swoje miejsce znajdź
I nie pytaj czy taki układ ma jakiś sens
Słuchaj co twe ciało mówi
W miłosnej studni już nie utoniesz
Kochaj mnie nieprzytomnie
Jak zapalniczka płomień
Jak sucha studnia wodę,
Kochaj mnie nieprzytomnie
Jak księżyc w oknie śmiej się i płacz
Na linie nad przepaścią tańcz
Aż w jedną krótką chwilę
Pojmiesz po co żyjesz.”
sierpień 6, 2006 o 17:21 |
kolejna nastrojowa notka… :(
sierpień 6, 2006 o 19:01 |
No poprzednia to raczej nastrojowa nie była :P
sierpień 6, 2006 o 21:07 |
lepsze jest… ekhm ekhm … “A ty całuj mnieeee, to taka piękna gra tam taram ram całuuuj mnieee ja ci to wszystko dam”
sierpień 6, 2006 o 21:39 |
Bynajmniej :)
sierpień 7, 2006 o 9:07 |
no :/ to co jeszcze zaśpiewacie…? :|
sierpień 7, 2006 o 10:52 |
GROZA, STRACH, CIERPIENIE
….. Od tej Pory szliśmy na wschód, Zawsze na wschód ……
sierpień 7, 2006 o 14:12 |
super impreza..
sierpień 7, 2006 o 18:24 |
Heh to zabijcie mnie…
sierpień 7, 2006 o 23:04 |
Piosenka? Jedna z najlepszych polskich jakie znam. Ale… nie w wykonaniu kobiety. I nie w wykonaniu kogoś kto nie nazywa się Perfect :)
Ps. Tak, tak zabijmy go! Dla szatana! będzie impreza :p
sierpień 7, 2006 o 23:25 |
Hihihi dzięki Madzix :P i Ty przeciwko mnie :(
sierpień 7, 2006 o 23:40 |
Dla szatana wszystko!!!!1111oneoneone :D
sierpień 7, 2006 o 23:52 |
Że co?:> Czy ja o czymś nie wiem?:>
sierpień 8, 2006 o 0:03 |
No nie wiesz nie wiesz wielu rzeczy. Żyjesz w ciągłej niewiedzy. Jak tak można? ;p
sierpień 8, 2006 o 0:22 |
“Phantom of the opera”
sierpień 8, 2006 o 0:30 |
Madzix- hihihi czasem niektórych rzeczy lepiej nie wiedzieć :P Mniej wiesz, dłużej żyjesz :P
sierpień 8, 2006 o 0:47 |
Prawdziwy filozof z Ciebie ;) Ale nie martw się, faceci ogólnie krócej żyją… no pewnie dlatego, że mniej wiedzą :P
sierpień 8, 2006 o 2:22 |
Krócej żyją bo muszą żyć z kobietami :P pozdrówki dla płci przeciwnej :D
sierpień 8, 2006 o 2:38 |
That is said perfectly!!! End it……………..
sierpień 8, 2006 o 10:07 |
Jakoś pasuje mi bardziej opcja numer 1 ;) A życie z kobietą? Sama przyjemność ;) ugotuje ci to, posprząta, popierze brudne ubrania… itd.
sierpień 8, 2006 o 10:53 |
“ugotuje ci to, posprząta, popierze brudne ubrania… itd.” a znasz taką?
sierpień 8, 2006 o 11:30 |
Przyklad? nasze mamy ;)
sierpień 8, 2006 o 11:43 |
To teraz pojechałaś… :D
sierpień 8, 2006 o 12:33 |
Hehe nio tak ale nasze mamy są już zajęte :D a ten gatunek już wyginą :P
sierpień 8, 2006 o 13:08 |
u right…..
sierpień 8, 2006 o 14:07 |
Ale po gatunku naszych mam przyjdzie nowy, ulepszony gatunek super kobiet ;)
sierpień 8, 2006 o 14:11 |
Zaraz dostaniecie dwa szybkie, jeden spacerowy i z karata !
a na końcu zkungfunguje wam dupe !!
sierpień 8, 2006 o 16:27 |
Jak przyjdzie ten nowy gatunek to my już będziemy w glebie…
sierpień 8, 2006 o 16:41 |
“…wszystko samo za mnie się robi, wszystko samo za mnie się dzieje…” :)
sierpień 8, 2006 o 16:45 |
Madzix- zgadzam się z Żabą :D możemy nie doczekać tego nowego gatunku :):P
sierpień 8, 2006 o 16:59 |
i się nie doczekamy…
sierpień 8, 2006 o 17:12 |
Ależ Panowie trochę optymizmu ;) super kobiety przyjdą! będą! już są! Trzeba się tylko rozejrzeć. Chyba, że one nie chcą zwykłych mężczyzn i czekają na nowe modele super mężczyzn, które mają się pojawić na rynku w 2012 :DD
sierpień 8, 2006 o 17:20 |
Mężczyźni już nie mogą być bardziej super :P
sierpień 8, 2006 o 17:21 |
Ten optymiznm to te kobiety nam zabrały :]
sierpień 8, 2006 o 17:23 |
Kobiety i Microsoft :D
sierpień 10, 2006 o 10:55 |
Ja się pytam gdzie jest nowa notka!!!
sierpień 10, 2006 o 15:10 |
Nowej notki chwilowo nie ma bo komp jest na OJOMIE :D
sierpień 10, 2006 o 15:50 |
OIOM’ie :D
sierpień 10, 2006 o 16:01 |
Przyjdzie taka i zacznie się wymądrzać…
sierpień 10, 2006 o 17:03 |
wieeeedziałam :D
sierpień 10, 2006 o 17:30 |
To było do przewidzenia :p
sierpień 10, 2006 o 20:05 |
parapapapam McDonald’s I lovin it…
sierpień 10, 2006 o 20:06 |
zgubiłam ‘m :] i zapewne coś jeszcze
ej kto kradnie wakacje? bo jakoś juz tak mało zostało, no przyznajcie się kto?!
sierpień 10, 2006 o 21:34 |
giertych!
sierpień 10, 2006 o 23:37 |
Z tego co wiem to Giertych je nam przedłużył :P
sierpień 11, 2006 o 2:26 |
“Zazwyczaj pływaliśmy w tych samych oświetlonych światłem księżyca
wodach oceanu dalekiego od zgiełku dnia
Upadnę dla ciebie
Moja miłość będzie w tobie
Jeśli będziesz jedynym, który mnie zrani
Będę krwawić wiecznie
Zapach morza przed zbudzeniem się świata
Prowadzi mnie ku tobie
Ku smutnemu wspomnieniu
Upadnę dla ciebie
Moja miłość będzie w tobie
Jeśli będziesz jedynym, który mnie zrani
Będę krwawić wiecznie
Ku smutnemu wspomnieniu
Syrena z głębi przyszła do mnie
Wyśpiewała me imię, mą tęsknotę
Ciągle piszę me pieśni o moim marzeniu
Wartym wszystkiego, czym kiedykolwiek mógłbym być
Dziecko zostanie ponownie zrodzone
Ta syrena przyniosła go do mnie
Pierwsze z nich kocha naprawdę
Śpiewa na ramionach anioła
Bez troski o miłość i stratę
Poprowadź mnie do domu, albo zostaw w spokoju
Moja miłość w mrocznym sercu nocy
Zgubiłam ścieżkę przede mną
Ta za mną mnie poprowadzi
Weź mnie
Ulecz mnie
Zabij mnie
Poprowadź mnie do domu
Każda droga
Każdy dzień
Jest kolejną pętlą w stryczku kata
Weź mnie, ulecz mnie, zabij mnie, poprowadź do domu
Każdym sposobem, każdego dnia
Patrzę na nas śpiących
Na nowo przeżyj stary grzech Adama i Ewy
Twój i mój
Przebacz uwielbienie bestii
Wbaw mnie spowrotem do dzieciństwa
Pokaż mi mnie bez muszli
Jak nadejście maja
Będę tu gdy powiesz
Czas nigdy nie utrzyma naszej miłości
Upadnę dla ciebie
Moja miłość będzie w tobie
Byłeś jedynym, który mnie zranił
Więc będę krwawić wiecznie”
sierpień 11, 2006 o 14:31 |
Huhuhuhu mam nadzieję, że to nie jest skierowane bezpośrednio do mnie :P ale fajny cytat. Skąd to? :>
sierpień 11, 2006 o 20:56 |
Co wyrośnie z tego Sobolka…
sierpień 12, 2006 o 0:34 |
U dirty minded ppl!!!!!!!! It’s actually translation of the Nightwish song “Ghost Love score”! It’s not directed to you! I pasted it cause it’s more sensetive than your odd conersations! Tanx!!
sierpień 12, 2006 o 0:39 |
ok ok tak tylko zapytałem :) a nio tak myślałem ze to jakiś utwór Nightwish ;)
sierpień 12, 2006 o 10:02 |
No ale Ty Duchu głupi przyznam Ci że nawet mi się podoba ten tekst… :p
sierpień 12, 2006 o 14:03 |
“…Upadnę dla ciebie
Moja miłość będzie w tobie
Byłeś jedynym, który mnie zranił
Więc będę krwawić wiecznie”
Heh to mnie rozłożyło- teskt genialny ;)
sierpień 12, 2006 o 14:29 |
Dokładnie…!!!
sierpień 12, 2006 o 15:40 |
Żaba- sie rozumiemy ;)
sierpień 12, 2006 o 16:34 |
Taaaaaaaa, Romantycy =))) Chillujcie =P
sierpień 12, 2006 o 21:25 |
that wasn’t directing to you! It’s just the way how he wrote it is perfect! The text is very good and you don’t from it too much though “crazy fuck frog”.
sierpień 12, 2006 o 21:30 |
We used to swim the same moonlight waters
Oceans away from the wakeful day
- My fall will be for you -
My fail will be for you
My love will be in you
If you be the one to cut me
So I’ll bleed forever
Scent of the sea before the waking of the world
Brings me to thee
Into the blue memory
- My fall will be for you -
My fail will be for you
My love will be in you
If you be the one to cut me
So I’ll bleed forever
Into the blue memory
A siren from the deep came to me
Sang my name my longing
Still I write my songs about that dream of mine
Worth everything I may ever be
The Child will be born again
That siren carried him to me
First of them true loves
Singing on the shoulders of an angel
Without care for love n’loss
Bring me home or leave me be
My love in the dark heart of the night
I have lost the path before me
The one behind will lead me
Take me
Cure me
Kill me
Bring me home
Every way
Every day
Just another loop in the hangman’s noose
Take me
Cure me
Kill me
Bring me home
Every way
Every day
I keep on watching us sleep
Relive the old sin of
Adam and Eve
Of you and me
Forgive the adoring beast
Redeem me into childhood
Show me myself without the shell
Like the advent of May
I’ll be there when you say
Time to never hold our love
- My fall will be for you -
My fail will be for you
My love will be in you
If you be the one to cut me
So I’ll bleed forever
sierpień 12, 2006 o 21:31 |
here you go! Translate tat by yourselves if you laugh at it in polish! I dont tink that u’ll get from it as that much as you did from polish text!!! Bye bye……
sierpień 12, 2006 o 21:58 |
że do kogo to?
sierpień 13, 2006 o 0:05 |
Don’t worry! You are not the only one who don’t understand this text anyway Rafaello!!!
sierpień 13, 2006 o 0:45 |
Śmiać? Ale kto się z tego tekstu śmiał? Mi na serio się in podobał
sierpień 13, 2006 o 1:10 |
Oh my Gosh! U were actually reading this Rabbi!!!! Oh I’m impressed!!! No no not u!! “CFF” was kinda joking with the lyrics a bit! U r fine!! Thanx 4 understanding!!!
sierpień 13, 2006 o 11:24 |
To ja też się pochwale że zrozumiałem bo czasami kumam…
sierpień 13, 2006 o 18:41 |
Cool……
sierpień 13, 2006 o 21:30 |
Bardzo się cieszę że mnie doceniłeś.
sierpień 13, 2006 o 21:45 |
So am I! :)
sierpień 13, 2006 o 21:59 |
Kiedy idziemy na jakieś piwo?
sierpień 13, 2006 o 22:24 |
hmmmmm 30th September or 1st, 2nd or 3rd October! Depends when u r off!
sierpień 14, 2006 o 9:12 |
Lepsze to niż nic…
sierpień 14, 2006 o 20:56 |
of course!!!! I hope you’ll meet me??????
sierpień 14, 2006 o 21:01 |
no niech strace… :P
sierpień 14, 2006 o 21:03 |
Lov ya!! :*
sierpień 14, 2006 o 21:10 |
me two :*:*:*
sierpień 14, 2006 o 22:08 |
mwah!
sierpień 15, 2006 o 1:15 |
i love ME too! :D
sierpień 15, 2006 o 14:19 |
czyli prawie wszyscy…
sierpień 15, 2006 o 23:16 |
nie lubie was!;P
sierpień 15, 2006 o 23:56 |
Nas? ;> Myślałem, że tylko mnie ;>
sierpień 16, 2006 o 3:08 |
uuuuuuuuuuuuuuu! w……..e bum!!!!
sierpień 16, 2006 o 11:08 |
po co się lubić?
sierpień 16, 2006 o 12:51 |
A żeby dawać sobie ser… ja lubie ser… on pożywny… smaczny… taaaaa… hmmmm…. … albo samolot!!!
sierpień 16, 2006 o 22:21 |
a nie lepiej monte? monte dziecka czaas ;) o czym dzieci marzą każdego – dnia monte dziecka czas. Pyszna czekolada smaczne orzechy- monte dziecka czaaas ;)
sierpień 16, 2006 o 22:23 |
Hihihihihi tak! Monte stanowczo rządzi! ;P
sierpień 17, 2006 o 13:18 |
Ja wole banany, maja tyle weglowodanow…
sierpień 17, 2006 o 16:54 |
Miłosz następnym razem jak będziesz iśc przez rynek ze słuchawkami na uszach to nie patrz tak intensywnie na ogródki piwne… wtedy może powiem Ci cześć :]
sierpień 17, 2006 o 17:15 |
Oj Marto :D wiesz, że ja ślepy jestem :P i do tego wiecznie zawieszony ;) przepraszam ;*
sierpień 17, 2006 o 23:12 |
zonk…..
sierpień 18, 2006 o 11:18 |
nie, scigac :p
sierpień 18, 2006 o 14:04 |
nie no nie ma za co mnie przepraszać :)